I proszę nie mylić tego czegoś białego wokół drzewek ze śniegiem;)
W nocy wiało jak w kieleckiem, w okna tłukł lodowaty deszcz, ale z zimy nadal nici...
Nie jestem fotografem, nie dysponuję super sprzętem, ale lubię robić zdjęcia miastu, które znam od urodzenia i które nieustannie mnie zaskakuje i zachwyca. Czym? To właśnie chciałabym czasem pokazać na tym blogu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz