Co prawda po meczu finałowym emocje trochę opadły, ale przed i po nim działo się jeszcze na innych boiskach... No to jeszcze parę zdjęć - teraz już wybranych tak trochę wg sympatii;)

Za oknem działa się babska plażówka;)

"Hallo, world!" by Hary;)[I ciekawe, czy Hrabia Grzesiek jest świadom tego, jak często wytyka język w zaaferowaniu grą...;)]



"No co? Podskoczysz?";)






Dziesiąteczka z Grodna też była sympatyczna;)
Co jakiś czas po hali pętała się telewizja...
Udało się wyrwać kolejny punkt mistrzom!:)
Jakkolwiek by to nie wyglądało, poniższe zdjęcia przedstawiają profesjonalną pomoc osteopatyczną dla zbolałego zawodnika, który myślał, że boli go wyrostek - na wysokości mostka;)
"O kurcze!... Nie boli!"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz