Prawie jak molo...;) Ponoć to się nazywa "Zielony most".
Kapitan żegna osobiście jedynego pasażera...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie jestem fotografem, nie dysponuję super sprzętem, ale lubię robić zdjęcia miastu, które znam od urodzenia i które nieustannie mnie zaskakuje i zachwyca. Czym? To właśnie chciałabym czasem pokazać na tym blogu...
Super zdjecia. Takie Optymistyczne. :)
OdpowiedzUsuń