piątek, 8 lutego 2008

Kościół akademicki

Kościół pw. Św. Ducha zwany jest popularnie kościołem jezuitów - to chyba centrum duszpasterstwa akademickiego w Toruniu, choć redemptoryści na Bielanach się nie poddają;)
Bryła świątyni wyróżnia się spomiędzy innych kościołów na starówce - bo nie jest to budowla gotycka. Powstała jako zbór ewangelicko-augsburski, wybudowany po zabraniu protestantom w wyniku tumultu toruńskiego (1724) dawnego franciszkańskiego kościoła pw. NMP, przez co nabożeństwa musiano odprawiać w niewielkiej sali Dworu Artusa. (Pamiętajmy, że tu, w Toruniu, protestantów było sporo, średniowieczny Toruń był tak naprawdę miastem zamieszkanym głównie przez Niemców, którzy jednak czuli się wiernymi poddanymi króla polskiego; kwitła tu też tolerancja religijna, której efektem było Colloquium Charitativum w toruńskim ratuszu w 1645 roku.)
Obecnie kościół należy do katolików - zresztą jeśli by prześledzić historię toruńskich świątyń, okazałoby się, że większość z nich przechodziła z rąk do rąk, ewentualnie w tym samym czasie funkcjonowały w nich zgodnie zgromadzenia wiernych różnych obrządków i nikomu to nie przeszkadzało. Wnętrze św. Ducha pozostało surowe, właściwie można tam zobaczyć tylko pięknie odnowiony barokowy ołtarz, ambonę, intarsjowane portale wiodące do zakrystii i organy, które uległy zniszczeniu podczas pożaru kościoła w maju 1989 roku, a których rekonstrukcja chyba nadal jeszcze się nie zakończyła.
Kościół ten stał się ważnym punktem podczas tzw. wypadków toruńskich z 1 i 3 maja 1982, kiedy to oddziały ZOMO brutalnie spacyfikowały manifestacje mieszkańców i studentów w obronie demokracji i wolności. Ludziom opuszczającym kościół po nabożeństwie 3 maja urządzono "ścieżkę zdrowia", nie zważając na wiek ani płeć czy stan fizyczny, Zomowcy zagrozili też wejściem do kościoła w przypadku nieopuszczenia go przez tych, którzy bali się wyjść na zewnątrz (fragmenty z książki W. Polaka dostępne są pod tym adresem: http://w.icm.edu.pl/t/niepokor/niepoko3.htm).
Z toruńskim kościołem jezuitów kojarzyć należy też takie znane postacie, jak o. W. Oszajca i o. W. Wołoszyn.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz