piątek, 22 lutego 2008

A nad Wisłą...

Bulwary nadwiślańskie to jedno z ulubionych miejsc spacerowych mieszkańców Torunia i gości. Od wiosny do późnej jesieni wystawione są tu ogródki piwno-kawiarniane, można także napić się piwa na jednej z barek przycumowanych przy nabrzeżu, można wybrać się na spacer po rzece jednym z kilku stateczków, sfotografować w legendarnej łódce - Katarzynce, która wiele lat przewoziła chętnych na drugą stronę Wisły, można "poczytać" pamiątki z "Rejsu" Marka Piwowskiego.
Na końcu tego szlaku spacerowego (już po przejściu pod mostem) można czasem trafić na duże koncerty plenerowe, przez kilka lat z rzędu odbywały się tam także Juwenalia, ale szczęśliwą decyzją kogoś rozsądnego wróciły jednak do miasteczka akademickiego na Bielanach, gdzie ich miejsce.
Między szlakiem spacerowym a murami miasta biegnie ulica Bulwar Filadelfijski - kieruje się tędy ruch samochodowy w celu ominięcia przejazdu przez centrum miasta.
Jak widać na zdjęciu, można też przycupnąć we dwoje na jednej z licznych ławeczek, a jeśli pogoda akurat nie sprzyja gromadnym wędrówkom, można nawet mieć wrażenie skrycia się w zieleni;)
Jedno z wejść na starówkę (najbliższe największemu w centrum miasta parkingowi pod mostem) wiedzie przez Bramę Klasztorną i ulicę Św. Ducha. Od pewnego czasu bardzo lubię ten szlak, a i sama brama jest urokliwa - warto też spojrzeć przez nią od drugiej strony, kiedy wychodzi się z miasta nad Wisłę; widok jest doprawdy imponujący.
Gdzieś pomiędzy dniem a nocą zapalają się powoli ukryte sprytnie lampy tworzące iluminację murów staromiejskich - w tej jesiennej jeszcze scenerii wydawać się mogło, że to pożar ogarnął fragment starej ceglanej konstrukcji...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz