Relacja nietypowa, bo nie z ulic miasta - to kilkanaście migawek z mojej szkoły, w której po raz pierwszy działał sztab Wielkiej Orkiestry. Od razu zastrzegam, że nie wszędzie byłam, nie wszystko widziałam (nawet pożar przegapiłam;), a wczesnym popołudniem utknęłam przy liczeniu pieniędzy, ale... na koniec dam linka do jeszcze innych zdjęć z tego wydarzenia;)






















A więcej zdjęć (i lepszych;) można znaleźć tutaj: http://picasaweb.google.pl/gabutka/FinaWOPWZSONr311I2009#

Chyba ufo na początku złapałaś ;)
OdpowiedzUsuńTrochę jestem zawiedziony, myślałem, że obejrzę piękne woluntariuszki, a tu prawie sami faceci na macie ;))
Haha, nawet Wiecznie-Wchodzący-W-Kadr kamerzysta Stasiu się załapał. Pysznie :)
OdpowiedzUsuń