sobota, 7 lutego 2009

Przedwczesna wiosna...

A dzisiaj, moi mili, oglądać będziemy kaczki;) Nagle w środku zimy buchnęła nam wiosna - od rana było pięknie i słonecznie. Kiedy wyszłam na dwór, okazało się, że jest również ciepło - było ponoć 12-14 stopni na plusie... Dziwnie się czułam w zimowej kurtce i butach;)
Zdążając na pracowy meeting, wybrałam drogę przez osiedle, które przecina Struga Toruńska. Ku mojemu zdziwieniu jej brzegi były gęsto obsadzone przez różnokolorowe kaczki, które wcale nie bały się ludzi, wręcz podchodziły blisko z nadzieją na jakieś okruszki...







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz