piątek, 13 lutego 2009

Sprycia

Oto Sprycia. Sprycia jest kotkiem Zuzi (tak, kotkiem nie kotką;), a Zuzia córką mojej przyjaciółki. Sprycię poznałam we wrześniu, kiedy przybyła do ich domu jako mała, wystraszona, ale i całkiem skora do zabawy zadziorna kulka. Niestety - Zuzia jest uczulona na koty, jak się okazało, i Spryci trzeba znaleźć nowy dom... A tak poza wszystkim - jest cudna.
Proszę, jaki długi tygrys powyżej... i jaka duma poniżej;)
A czasem... "mam takie oczy zielone - zielone jak letni wiatr zaczarowanych lasów i zaczarowanych malw..."
Czasem świdruje oczami na przestrzał...


"No nie po oczach z tym fleszem, nie po oczach, proszę państwa..."

1 komentarz: