czwartek, 28 stycznia 2010

Na całej połaci śnieg...

Dzisiaj trochę zimy wokół mnie - żeby można było zapamiętać, ile było śniegu tego roku... Co prawda w nocy sypało tak obficie, że spodziewałam się większego kataklizmu, ale dziś jest po prostu ładnie. Dopóki nie trzeba wychodzić z domu;)

2 komentarze:

  1. Patrząc na zdjęcie pierwszej furki pomyślałem sobie" a gdybyż tak obciąć co zbędne. Ucieszyłem się setnie gdy zobaczyłem ostatnie. TAK, czasami mniej znaczy lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Errata: zamiast "furki" ma być "furtki".

    OdpowiedzUsuń