...albo może "w środku Niczego";)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie jestem fotografem, nie dysponuję super sprzętem, ale lubię robić zdjęcia miastu, które znam od urodzenia i które nieustannie mnie zaskakuje i zachwyca. Czym? To właśnie chciałabym czasem pokazać na tym blogu...
A co tu ma Nietzsche do tego?
OdpowiedzUsuńwyższa matematyka... a może - filozofia;)
OdpowiedzUsuńTeraz jest tu uroczysko ale będzie San Francisco :)
OdpowiedzUsuńZawsze budowano nowe osiedla lecz potem długo nie było komunikacji. W tym przypadku zrobiono inaczej, jest to niewątpliwie krok do przodu a nawet dwa :)