Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie jestem fotografem, nie dysponuję super sprzętem, ale lubię robić zdjęcia miastu, które znam od urodzenia i które nieustannie mnie zaskakuje i zachwyca. Czym? To właśnie chciałabym czasem pokazać na tym blogu...
Takie ćwiczenia to dopiero frajda!
OdpowiedzUsuńZ całego fotoreportażu zapamiętałem roześmiane
od ucha do ucha buzie uczestników i ratowników.
Odrobinka ciepła w tej obecnie srogiej sytuacji
to jest COŚ!
Pożar jak pożar ale pani z ratownictwa - niczego sobie. :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńWirtualny bukiecik.
OdpowiedzUsuń"Wszystkiego najlepszego"
Pozdrawiam serdecznie :)