Wiem, że Prima Aprilis był kilka dni temu, ale można chyba zaspać, co?;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie jestem fotografem, nie dysponuję super sprzętem, ale lubię robić zdjęcia miastu, które znam od urodzenia i które nieustannie mnie zaskakuje i zachwyca. Czym? To właśnie chciałabym czasem pokazać na tym blogu...
Co mnie najbardziej rozśmieszyło?
OdpowiedzUsuńOczywiście, ta mała wesoła krówka.
miejscu jest motylek i kilka innych pamiątek po roczniku trzy lata starszym od delikwenta na zdjęciu;)
OdpowiedzUsuńAle stwór :) I tak krówka podkreślająca absurdalny klimat :)
OdpowiedzUsuń