poniedziałek, 14 kwietnia 2008

Kto nigdy nie żył...


Taki tytuł nosi film w reżyserii Andrzeja Seweryna, który właśnie oglądam w TVP 1. Zawsze podziwiałam Wrocław za to, jak potrafi się promować poprzez pokazywanie miasta w filmach i serialach. Teraz oglądam ten mój Toruń na ekranie telewizora i tak sobie myślę: kurde, jak mu tu jednak mamy pięknie...;)

1 komentarz:

  1. Warszawa też się niezgorzej promuje - począwszy od lukrowanego świata Magdy M., poprzez lekko podrasowany świat z M jak Miłość, aż po siermieżną rzeczywistość Rysia z Klanu :)

    OdpowiedzUsuń