niedziela, 18 sierpnia 2013

Rejsik po Wiśle

Po zdegustowaniu tej oranżady z czerwonego żuka nie sposób było oprzeć się pokusie i wypadało w końcu udać się w dziewiczy rejs (dla nas - płynących!) statkiem spacerowym po Wiśle;)
Dwa mosty - na pierwszym planie most kolejowy, w tle nowo budowany most drogowy - mroczny obiekt pożądania torunian.
 
 
 
 
 Hotel Copernicus - też nowość w tym mieście...
My sobie płyniemy w pięknych okolicznościach przyrody, a stary most drogowy głównie stoi... Korki, koreczki, powroty z długiego weekendu... Wygrani ci, którzy pokonywali go spacerem bądź rowerem.
 A ja - mimo wszystko - lubię ten nasz stary most... Ma swój urok.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz