piątek, 27 maja 2011

Lubię stare cmentarze...

Tym razem zrządzenie losu podarowało mi pół godziny na spacer po cmentarzu przy Wybickiego. Szukałam przede wszystkim najstarszych grobów, bo takie części cmentarzy lubię najbardziej, choć i nowsze groby często opowiadają ciekawe historie...
Nawet nagrobny aniołek smutno zwiesił głowę i zadumał się nad światem...
Urodziła się w dalekim Ohio, żeby spocząć na zawsze w Toruniu...
Sporo tu grobów wielokwaterowych...
Centralny punkt cmentarza - krzyż, a pod nim grób księdza Gogi, proboszcza. Od dziecka obijało mi się o uszy powiedzenie "jak ksiądz Goga", ale nigdy nie przypuszczałam, że to nazwisko nie zostało tak sobie wymyślone. Teraz ciekawi mnie etymologia powiedzenia - ciekawe, czy uda mi się do niej dotrzeć...
Skojarzenie z powyższym zdjęciem: "I przejeżdżał bolejący Pan Jezus..." - choć ciąg dalszy tego wiersza bardziej pasuje pod innym zdjęciem...
Feministki pewnie by się obruszyły, że babcia nie zasłużyła nawet na wyrycie jej imienia na grobowcu, ale mnie ten napis wzruszył - to musiała być niezwykle ważna postać dla jej rodziny...
"Esesmani go wiedli na męki..." - grób raczej symboliczny. Brak daty śmierci mężczyzny, ale miejsce wyjaśnia wszystko...
Ciągle wydaje mi się, że ten pogrzeb był dopiero co - niedawno... Data 2002 na pomniku mocno mnie zaskoczyła... Tym razem nie trafiłam jeszcze do jednego grobu, ze znacznie świeższą datą pogrzebu - ale znajdę go następnym razem...

wtorek, 10 maja 2011

Na moje niebo wlata...?!?

Wczoraj jakieś motolotnie, dziś znowu dziwnie kołujący śmigłowiec z jakimś ustrojstwem - jakby do oprysków... Mam tylko nadzieję, że mi tu żadnego helu nie rozpylają;)

sobota, 7 maja 2011

Ponad dachami...

Może w końcu wróci ciepła wiosna... Bo słońce to nawet jest;)

wtorek, 26 kwietnia 2011

Niespodziewajka...

A cóż to wylazło z przeszłości na mur Wojskowej Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej (do której i ja jestem zapisana)? "Naszej Krasnoj Armii Sława!" - wzruszające;)

Magnolie spod Maiusa...

I znów nie trafiłam tu w porę... Nagły wybuch wiosny rozwinął moje ulubione magnolie pod Maiusem, ale - jak widać - zaczęły już one opadać... A może to ten wczorajszy (przed-?) deszczyk? A może sobotnia burza piaskowa? Niezbadane są wyroki aury...;)

środa, 16 marca 2011

Toruńska (i nie)pomnikomania...

O! tego pana jeszcze tu nie widziałam. A pewnie była i jakaś feta, kiedy go odsłaniali... Znaczy to, że chyba nie za często ostatnio bywam w mieście...
Za to ten pan wiernie tkwi na posterunku...
Już jakiś czas temu pojawiły się w kilku punktach starówki takie... Jak to nazwać? No takie szklane płyty z rycinami dawnych widoków Torunia. Ta szklana część nawet mi się podoba, te postumenty są bez sensu... Mogłyby być albo bardziej subtelne, albo inteligentniej wykorzystane - na kolejna ławeczkę w centrum? Choć nie wiem, kto by ją okupował, to może faktycznie lepiej nie... Ale wizualnie coś bym jednak w nich zmieniła.

niedziela, 13 marca 2011

Wiosna, panie sierżancie! ;)

Jeszcze niedawno - dosłownie kilka dni temu - świat w Toruniu wyglądał tak, jak na zdjęciu powyżej... Potem słońce wytopiło śnieg, z czasem wyciszyły się chłodne i silne wiatry, i... wygląda na to, że wiosna dobija się nam do drzwi;)
Okolice Muzeum Etnograficznego.
Budynek Muzeum Etnograficznego - dawny arsenał.
Jakże dziwnie i jak pięknie zarazem wyglądają okolice mostu Piłsudskiego bez korków!
Collegium Maius - wydział filologiczny UMK (choć docelowo zostanie tu chyba tylko polonistyka... a może coś jeszcze?)
Filuś, który zgubił Profesora Filutka, przeżywa wiosenne oblężenie dzieciaków...
Starsze dzieciaki obsiadują pomnik Kopernika...
Hmm... A to przyczyna awantur od jakiegoś czasu - na Szeroką, "reprezentacyjny" toruński deptak, wprowadza się Biedronka. Jak widać, właściciele na razie zarzekają się, że tradycja zobowiązuje, więc poczekajmy, a wkrótce się dowiemy, jak wygląda gotyk na dotyk rodem z Biedronki...